Bracia i Siostry Kaphornowcy. Składka członkowska w 2021 roku wynosi 60zł Nr rachunku Bractwa: 63 1140 1153 0000 2309 2400 1002

Zmarł Bohdan Sienkiewicz

Z smutkiem zawiadamiamy, że odszedł na wieczną wachtę nasz Brat Bohdan Sienkiewicz, niestrudzony popularyzator morza i żeglarstwa. Współtwórca i prowadzący legendarny program tv „Latający Holender”, na którym wychowały się całe pokolenia przyszłych ludzi morza. Dziennikarz, żeglarz, podróżnik, edukator, człowiek trwale wpisany w kulturę morską.

Bracie Bohdanie zawsze będziemy Cię pamiętać jako człowieka, który konsekwentnie pokazywał nam wszystkim, że sami jesteśmy sternikami naszego życia i że od naszych czynów, determinacji, ciężkiej pracy, serca i pasji, zależy każda sekunda radośnie przeżywanego życia.

Niech Ci latarnią na ostatniej wachcie będzie nasza pamięć i wspomnienia w żeglarskich tawernach.

,,Niechaj wiatry Ci sprzyjają na niebieskiej drodze,

Kiedy dotrzesz już na miejsce wypij nasze zdrowie.

Dzisiaj w smutku nas zostawiasz żeglarzu nasz bracie,

Niech zapowiedź rajskich spotkań stłumi ból po stracie.

Już Anioły szantę grają na Twe powitanie,

Święty Piotr swą koncertiną rozpoczyna granie.

W rejs samotny wyruszyłeś, Hilo to Twój cel,

Czekaj na nas przyjacielu, nasz czas przyjdzie też.

Gdy spotkamy się ponownie pod wieczności żaglem,

Smutek w radość przemienimy i ruszymy razem.”

Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom naszego Brata Bohdana wyrazy szczerego współczucia

w imieniu społeczności Bractwa Kaphornowców

składa

 

Marek Padjas

Grotmaszt

Bractwa Kaphornowców

 

Kapitan Tadeusz Natanek odebrał Nagrodę Grotmaszta Bractwa Kaphornowców

Otwarcie sezonu żeglarskiego to symboliczny ceremoniał organizowany w celu integracji środowiska wodniaków: żeglarzy, motorowodniaków, kajakarzy oraz wszystkich innych osób, którym bliskie jest morze i woda. Na stałe wpisało się już w kalendarz imprez Kołobrzegu. Marina Solna to doskonałe miejsce by je celebrować. Tegoroczny sezon żeglarski został otwarty 5 czerwca. Obecni byli parlamentariusze, przedstawiciele samorządów, władz administracyjnych, gospodarki morskiej, klubów żeglarskich, uczniowie Zespołu Szkół Morskich ze sztandarem, Zespołu Szkół im. Macieja Rataja z Gościna. To oni zaciągnęli warty na posterunkach honorowych, przy maszcie flagowym i pomniku ,,Kołobrzeskim Żeglarzom na Wiecznej Wachcie’’. Gabriela Antos prezes kołobrzeskiej Ligi Morskiej i Rzecznej w imieniu gospodarzy przywitała zebranych. Przypomniała, że w tym roku najstarszy kołobrzeski klub żeglarski JCM Joseph Conrad obchodzi 65. lecie powstania. Następnie głos zabrała Anna Mieczkowska prezydent Kołobrzegu. Podkreśliła, że Marina Solna jest znaczącym miejscem na żeglarskiej mapie nie tylko Polski ale i Morza Bałtyckiego. Do Kołobrzegu zawijają jachty z najdalszych zakątków świata. Ceremonię otwarcia sezonu przeprowadził komandor Marek Padjas – Grotmaszt Bractwa Kaphornowców. Po wybiciu szklanek do masztu flagowego podszedł poczet flagowy. Przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego biało czerwona bandera powędrowała na top masztu. Po tym doniosłym momencie padły ,,sakramentalne” słowa ,, Sezon żeglarski 2021 uważam za otwarty”. Przyszedł czas na podziękowania i nagrody. Bractwo Kaphornowców to stowarzyszenie żeglarzy, którzy osiągnęli najwyższy stopień wtajemniczenia. Dotarli w to najbardziej magiczne miejsce, tzw. ,,Żeglarski Mount Everest – Przylądek Horn”. Po raz pierwszy w historii, nie w Gdańsku, ale w Kołobrzegu nagroda Grotmaszta Bractwa Kaphornowców powędrowała do kapitana Tadeusza Natanka. W minionym roku w czasie pandemii na katamaranie ,,Promyk” razem z rodzinną załogą pokonali trasę z Toronto do Europy. Musieli zmagać się nie tylko ze sztormami, ale przede wszystkim z nową sytuacją sanitarno – epidemiologiczną, ograniczeniami żeglugi, zamkniętymi portami.  Wyróżnieni otrzymali również kołobrzeskie pamiątki –  ,,Kronikę Kołobrzeską” autorstwa dr Hieronima Kroczyńskiego.

Ceremonia otwarcia sezonu żeglarskiego zakończyła się złożeniem wiązanek kwiatów przy Pomniku Kołobrzeskim Żeglarzom na Wiecznej Wachcie.

Po części oficjalnej jednostki pływające wypłynęły na redę portu.  ,,Sezon żeglarski 2021 otwarty  – dobrych wiatrów i stopy wody pod kilem”.

Zdjęcia Zbigniew Krzysztofiak, Kazimierz Ratajczyk

Nagroda im. Kapitana Leszka Wiktorowicza wręczona

Nagroda im. Kapitana Leszka Wiktorowicza została ustanowiona w celu uhonorowania wyjątkowych dokonań żeglarskich, osiągnięć w dziedzinie wychowania morskiego młodzieży lub kształtowania świadomości morskiej.

Ustanowili ją spadkobiercy kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza, Miasto Gdynia, Stowarzyszenie Bractwo Kaphornowców i Press Club Polska. Nagroda jest przyznawana co roku za osiągnięcie z roku poprzedniego, a jej laureatem może być osoba fizyczna, grupa osób fizycznych, osoba prawna lub jednostka organizacyjna.

28.05.2021 Gdynia

Kapituła przyznaje także, w niektórych latach, nagrody specjalne, za osiągnięcia wykraczające poza ramy roku danej edycji.

Po raz pierwszy nagroda została wręczona w roku 2012.

Laureaci nagrody 2021: kapitan Adam Wiśniewski – Fundacja Ocean Marzeń

Laureat Nagrody Specjalnej 2021 – Uniwersytet Morski w Gdyni

28.05.2021 Gdynia

Wręczenie nagrody odbyło się w Muzeum Miasta Gdyni, nieopodal miejsca, w którym cumuje „Dar Młodzieży”. To dla mnie szczególnie miejsce, bo tędy mój ojciec codziennie szedł do pracy na „Dar Młodzieży”, jeśli ten akurat był w Gdyni. Tata potrafił zaszczepić w młodych ludziach miłość do żagli. Jestem tego przykładem – ja też się znalazłem na morzu, bo wziął mnie kiedyś w rejs. Moja córka z kolei jest instruktorem żeglarstwa – wspominał patrona nagrody jego syn, kpt. ż.w. Mariusz Wiktorowicz, przewodniczący kapituły.

Wyłaniając laureatów szukamy takich elementów ich działalności, by honorować i nagradzać tych, którzy w kolejnych latach zrobili coś szczególnego, popularyzując kulturę morską, bo to jest istota tej nagrody. A morze zobowiązuje do tego, by pamiętać o jego bohaterach i szczególnych postaciach – podkreślił prezydent Gdyni Wojciech Szczurek, podsumowując 10 edycji nagrody.

Kapitan Wiktorowicz to wielkie żaglowce. Dwa najbardziej znane polskie to „Dar Pomorza” i „Dar Młodzieży”. Na pokładzie pierwszego w 1937 opłynął świat wraz z załogą Konstanty Maciejewicz, na pokładzie drugiego – w 1988 roku – kpt. Leszek Wiktorowicz. Obaj w tych rejsach opłynęli przylądek Horn. Dotarcie  w to miejsce to honor i zaszczyt dla członków załogi, ale jeszcze większy – dla kapitana. Wszyscy, którzy są związani z Polską morską mają na swojej nawigacyjnej mapie życia kurs na Horn – jedni docierają na ten prawdziwy, dla drugich może to być inny ważny cel – podkreślił Gromaszt Bractwa Kaphornowców kpt. Marek Padjas.

Laureatami tej nagrody byli wspaniali ludzie, którzy prowadzili niezwykłe rejsy, realizowali ambitne projekty żeglarskie, wygrywali prestiżowe regaty. Każdy z nich może być wzorem cech dobrego kapitana i wychowawcy młodego pokolenia. W tym roku do ich grona dołączył kapitan Adam Wiśniewski, fundator i prezes Fundacji Ocean Marzeń. Kapitan jest pomysłodawcą Młodzieżowego Programu Edukacji Żeglarskiej, który skupia działania na odkrywaniu wśród chłopców i dziewcząt z Rodzinnych Domów Dziecka i Domów Dziecka ich silnych stron, tak by w życiu codziennym realizowali marzenia i osiągali zamierzone cele. Służy temu program, którego głównym elementem są rejsy morskie i śródlądowe. Mimo ograniczeń epidemicznych działalność programu nie została przerwana – mówił o nagrodzonym członek kapituły nagrody, red. Waldemar Heflich.

To nagroda dla całego zespołu fundacji. Dziękuję, że nasza 10-letnia praca została doceniona. Nasi podopieczni to osoby w dość trudnym nastoletnim wieku, w dodatku doświadczone przez los. Nasi instruktorzy to często wychowankowie domów dziecka i rodzin zastępczych. Oni wiedzą, jak pracować z podopiecznymi, by pokazać im, jak osiągać cele i realizować marzenia. Dzieciaki już od pierwszego dnia na pokładzie dostają ster do ręki. Pokazujemy im w ten sposób, że wielkie cele są w zasięgu ich możliwości. Ostatni rok był dla wszystkich szczególnie trudny. Wspomogliśmy naszych podopiecznych sprzętem komputerowym, ale przede wszystkim udało się nam kontynuować rejsy, dzięki wdrożeniu zasady „jeden adres-jeden jacht” – powiedział po odebraniu nagrody jej laureat kpt. Adam Wiśniewski.

Nagrodą Specjalną im. Kapitana Leszka Wiktorowicza uhonorowano Uniwersytet Morski w Gdyni za stuletnie trwanie na straży edukacji morskiej polskiego społeczeństwa. Nagrodę przyznaliśmy za kontynuowanie edukacji rozpoczętej 17.06.1920 roku dekretem o powołaniu szkolnictwa morskiego. UMG zmieniał nazwy, ale nie zmieniali się ludzie. Większość z nas ma w rodzinie osoby, które przeszły przez Państwową Wyższą Szkołę Morską, Wyższą Szkołę Morską, Akademię Morską a dziś – Uniwersytet Morski w Gdyni. Stuletnia edukacja morska odbywała się nieprzerwanie, od Tczewa do Gdyni, a czasem, jak podczas wojny, także poza granicami Polski. Dziś Uniwersytet Morski w Gdyni to dziewięć kierunków studiów i kilkadziesiąt specjalizacji – powiedziała członkini kapituły i przewodnicząca gdyńskiej rady miejskiej Joanna Zielińska.

Od samego początku byliśmy uczelnią, która dostrzegła potrzebę szkolenia na żaglowcach. Jeszcze zanim utworzono szkołę morską, podjęto decyzję o zakupie statku morskiego ochrzczonego potem imieniem „Lwów”. Mam też osobiste wspomnienie związane z patronem nagrody. Pan Kapitan Leszek Wiktorowicz był bowiem moim kapitanem. W latach 80. byłem jego osobistym asystentem. Pamiętam go jako człowieka, który miał świetne podejście do ludzi. Kiedy starałem się o funkcję dziekana wydziału nawigacyjnego, to właśnie z nim dyskutowałem o nadchodzących wyzwaniach. I to za jego namową podjąłem starania o zaszczytną funkcję rektora uczelni – powiedział odbierając nagrodę prof. dr hab. inż. kpt. ż.w. Adam Weintrit, rektor UMG.

Rejs Roku w tym roku bez głównej nagrody

Tradycyjnie już w pierwszy piątek marca wręczono żeglarską nagrodę ,,Rejs Roku”. Uroczystość obyła się on-line. Wyjątkowo w tym roku nie przyznano Srebrnego Sekstantu.

Ponieważ bardzo wiele rejsów zaplanowanych na poprzedni rok nie doszło do skutku z powodu pandemii, a te, które się odbyły, były mocno modyfikowane, jury wybierało laureatów konkursu jedynie spośród dziewięciu kandydatur.

Uznano, że nagroda Srebrnego Sekstantu – Rejsu Roku 2020 nie zostanie przyznana – po raz pierwszy w historii konkursu.

Przyznano natomiast trzy równorzędne wyróżnienia oraz dwie tradycyjne nagrody specjalne: Polskiego Związku Żeglarskiego i Bursztynowej Róży Wiatrów Prezydenta Gdańska.

Nagroda Grotmaszta Bractwa Kaphornowców przypadła Tadeuszowi Natankowi za rodzinny rejs na 15-metrowym katamaranie Promyk na trasie z Toronto, rzeką Św. Wawrzyńca przez wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, archipelag Bahamów, Martynikę, Atlantyk, do Kołobrzegu. W rodzinnym rejsie uczestniczyli: małżeństwo Anna i Tadeusz Natankowie z dwójką dzieci – Laurą (lat 9) i Konradem (l. 13). W czerwcu 2020 r. załoga „Promyka” wyruszyła z Martyniki do Europy z zamiarem dotarcia na Morze Śródziemne. Rozwój pandemii na świecie zmusił ich jednak do zmiany planów. Po 18 dniowym atlantyckim przelocie zawinęli do Horty na wyspie Faial w archipelagu Azorów. Stąd załoga popłynęła już prosto do Polski i po prawie miesięcznej żegludze dotarła w początku sierpnia do Kołobrzegu. Po odwiedzeniu jeszcze Gdańska, Gdyni, Trzebieży zakończyli rejs w Szczecinie po „zaliczeniu” trasy długości 10 100 Mm.

Jury obradowało w składzie:

kontradm. Czesław Dyrcz przewodniczący Jury

Bogusław Witkowski wiceprezes PZŻ ds. morskich, przew. Kom. Żeglarstwa Morskiego

Leszek Paszkowski przedstawiciel miasta Gdańska

Aleksander Gosk sekretarz Jury i koordynator projektu Rejs Roku/Srebrny Sekstant

Marek Padjas Grotmaszt Bractwa Kaphornowców

oraz laureaci nagród Rejs Roku z lat ubiegłych:

Jerzy Jaszczuk

Hubert Latoś

Eugeniusz Moczydłowski

Roman Paszke

Jerzy Rakowicz

Jerzy Wąsowicz

Z laureatami łączono się on-line, a gala odbyła się bez publiczności i w bardzo ograniczonej formie.

https://www.gdansk.pl/tv/gala-wreczenia-nagrod-rejs-roku-2020,v,2556

Nie odbyło się również tradycyjne spotkanie Bractwa Kaphornowców. Walne zebranie zorganizowano za pośrednictwem internetu. Jak stwierdził Grotmaszt Bractwa w minionym roku po raz pierwszy od 2002 roku na Przylądku Horn nie było Polaków. Również żaden jacht pod biało czerwoną banderą nie był obecny w tamtym rejonie. Sprawozdanie zostało przyjęte. Z wiadomych powodów nie przyjęto też nowych członków. Bractwo doceniło dotychczasowe działania na rzecz popularyzacji polskiego żeglarstwa i postanowiło nadać tytuł Honorowego Członka Bractwa Kaphornowców kapitanom: Jerzemu Jaszczukowi i Eugeniuszowi Moczydłowskiemu.

Jerzy Jaszczuk – członek załogi s/y Konstanty Maciejewicz, jednostki, która jako trzecia w powojennej historii polskiego żeglarstwa dotarła na Przylądek Nieprzejednany. Brał udział w dalekomorskich wyprawach, kierował grupą regatową i dowodził „Pogorią”. Jerzy Jaszczuk doprowadził też do odbudowy „s/y Generała Zaruskiego”, za którego sterami stoi od 2012 roku. Wychowawca i nauczyciel żeglarskich pokoleń.

Eugeniusz Moczydłowski – członek załogi s/y Konstanty Maciejewicz, jednostki, która jako trzecia w powojennej historii polskiego żeglarstwa dotarła na Przylądek Nieprzejednany. Realizuje kolejne arktyczno badawcze projekty. Autor publikacji książkowych. Członek załóg i kapitan jachtów uczestniczących w wyprawach polarnych

Rekomendowany przez Kapitułę Bractwa Kaphornowców Uniwersytet Morski w Gdyni otrzymał nagrodę specjalną im. kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza. Ta niezwykle zasłużona dla Polski Morskiej placówka przez sto lat swojego istnienia wykształciła setki kapitanów i mechaników okrętowych. Pełni również rolę wychowawcy najmłodszego pokolenia żeglarzy.

Zdecydowano również, że w tym roku przyznane zostaną tytuły ,,Przyjaciela Bractwa Kaphornowców”. Tym zaszczytnym mianem obdarzono redaktorów: Aleksandra Goska i Waldemara Heflicha. Obaj znani jako wielcy specjaliści i historycy żeglarstwa. W środowisku morskim są obecni od dziesięcioleci.

Aleksander Gosk – dziennikarz, publicysta morski i muzealnik. Od 45 lat nieprzerwanie popularyzuje tematykę morską. Od lat jest też koordynatorem projektu Rejs Roku – Srebrny Sekstant.

Waldemar Heflich – dziennikarz, komentator żeglarstwa. Od 2000 – 2020 r. Redaktor Naczelny miesięcznika „Żagle”. Autor programów w TVP „Z wiatrem i pod wiatr”, „Sportowe hobby”, „7 dni polskiego sportu”, „Świat sportu”. Autor i producent programów w TVN „Rzut Od 1988 roku komentator regat olimpijskich.

Tradycyjnie też w miejscach pamięci złożono kwiaty i zapalono znicze. W Gdańsku w kościele p.w. Św. Jakuba przy tablicy pamiątkowej poświęconej żeglarzom kaphornowcom oraz w Gdyni przy pomniku  „Zaginionych na morzu”.

Na cmentarzu Witomińskim w Gdyni na grobach grotmaszta Leszka Wiktorowicza i założyciela Bractwa Gralaka, na Cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku na grobach grotmasztów Zdzisława Pieńkawy i Dariusza Boguckiego oraz Tadeusza Jabłońskiego, w Bydgoszczy na mogile Aleksandra Kaszowskiego.

Fot. Elżbieta Kasińska

Bractwo Kaphornowców

Bractwo skupia dziś kilkuset braci. Stanowi ciało o najwyższym autorytecie żeglarskim, trwa nadal i nieustannie - jak sam Cape Horn,
jako ważne ogniwo naszych tradycji na morzach i oceanach, świadczy zarazem o sile polskiego żeglarstwa. POZNAJ NASZĄ HISTORIĘ

My, Członkowie Bractwa Kaphornowców,

przywołując pamięć wszystkich żeglarzy,
zarówno tych, którzy opłynęli przylądek Horn jak i tych,
którzy ulegli przemocy jego groźnych wód i znaleźli grób w głębinach Cieśniny Drake’a,
przyjmujemy za obowiązujący nas statut Bractwa i ślubujemy
strzec honoru polskiego żeglarza,
godności biało-czerwonej bandery
i służyć naszym doświadczeniem, radą i pomocą żeglarzom,
którzy tego będą potrzebowali.

Przejdź do paska narzędzi