Bracia i Siostry Kaphornowcy. Składka członkowska w 2022 roku wynosi 60zł Nr rachunku Bractwa: 63 1140 1153 0000 2309 2400 1002

8 października 2022 roku o godzinie 11.00 w Alei Żeglarstwa Polskiego w Gdyni odbędzie się uroczystość odsłonięcia tablicy Krystyny Chojnowskiej – Liskiewicz

Program:

wprowadzenie

wystąpienie przedstawiciela Urzędu Miasta Gdyni

wystąpienie przedstawiciela Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego

wystąpienie prezesa Pomorskiego Związku Żeglarskiego Bogusława Witkowskiego

odsłonięcie tablicy

poświęcenie tablicy

złożenie kwiatów

wystąpienia okolicznościowe

zakończenie

 

Wyprawa kapitana Macieja Sodkiewicza pod Patronatem Honorowym Grotmaszta Bractwa Kaphornowców

Relacje z poszczególnych etapów wyprawy w zakładce ,,Aktualności”

Wielcy żeglarze uhonorowani. Kolejny raz przyznano Nagrody im. Leszka Wiktorowicza

Nagroda im. Kapitana Leszka Wiktorowicza trafia do ludzi morza, którzy wyróżniają się prekursorskimi osiągnięciami oraz kształtują żeglarską świadomość kolejnych pokoleń. W tym roku nagrodę główną otrzymał kpt. Ziemowit Barański. Organizuje on rejsy szkoleniowe, podczas których uczy młodych ludzi nawigacji tradycyjnymi narzędziami i metodami. Kapituła przyznała też nagrodę specjalną. Powędrowała do kpt. Waldemara Mieczkowskiego. Doceniono go za poprowadzenie jubileuszowego rejsu „Zawiszy Czarnego”. Uroczystość wręczenia żeglarskich laurów odbyła się w Muzeum Miasta Gdyni.

Wręczenie nagród odbyło się w poniedziałek, 25 kwietnia w Muzeum Miasta Gdyni. Uroczystą galę otworzył prezydent Wojciech Szczurek.

 

– Morze jest prawdziwą szkołą charakterów, pielęgnuje najpiękniejsze cnoty, buduje niezwykłe postaci. Takich ludzi honorujemy Nagrodą im. Kapitana Leszka Wiktorowicza. Za nami już 11 edycji, ale jestem spokojny, że wspaniałych kandydatur nie zabraknie również w kolejnych latach – podkreślił Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.

O tym, kto otrzyma żeglarski laur, zdecydowała kapituła w składzie: Mariusz Wiktorowicz – syn kapitana Wiktorowicza i przewodniczący kapituły, Marek Łucyk – wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju, Joanna Zielińska – przewodnicząca Rady Miasta Gdyni, Marek Padjas i Marek Brągoszewski z Bractwa Kaphornowców oraz Waldemar Heflich – Press Club Polska, zastępca redaktora naczelnego portalu nowezagle.pl. Tegorocznym laureatem Nagrody im. kpt. Leszka Wiktorowicza został kpt. Ziemowit Barański.

– Żeglarstwa nie da się nauczyć w mgnieniu oka albo z książki. Tę wiedzę można posiąść tylko w jeden sposób – będąc latami na pokładzie. Kapitan Ziemowit Barański odwiedził prawie 200 portów, a także dwukrotnie pokonał przylądek Horn – mówił w laudacji kpt. Marek Padjas z Bractwa Kaphornowców.

Kapitana Ziemowita Barańskiego uhonorowano za organizację rejsów szkoleniowych, podczas których uczy młodzież nawigacji tradycyjnymi narzędziami i metodami. Członkowie kapituły docenili też trwanie kpt. Barańskiego na żeglarskiej wachcie, a także to, że angażuje się on w wychowywanie pokoleń żeglarzy w duchu miłości do biało-czerwonej bandery. To również wieloletni kapitan żaglowców STS „Fryderyk Chopin”, STS „Zawisza Czarny”, STS „Pogoria” czy SY „Kapitan Borchardt”. Kapitan Barański kocha morze i wszystko, co z nim związane. Całe swoje życie poświecił żaglowcom i młodzieży.

– W 1998 roku szykowałem się do wyjścia w rejs żaglowcem „Fryderyk Chopin”. Spotkaliśmy się wówczas z kapitanem Wiktorowiczem, który zapytał, czy się boję. Odpowiedziałem, że trochę się boję, ale przecież trzeba pływać i szkolić młodzież. „Masz rację” – odparł i życzył powodzenia – mówił kpt. Ziemowit Barański, laureat Nagrody im. kpt. Leszka Wiktorowicza.

 

Po raz siódmy kapituła przyznała też nagrodę specjalną. Otrzymał ją kpt. Waldemar Mieczkowski, który zorganizował i poprowadził jubileuszowy rejs „Zawiszy Czarnego”. Tym samym zaakcentował, jak ważną rolę w polskim żeglarstwie i wychowaniu morskim młodzieży odgrywa ten harcerski żaglowiec.

– Pandemiczne lata były trudne dla żeglarstwa, ale to nie oznacza, że nie żeglowano. Odbył się m.in. jubileuszowy rejs „Zawiszy Czarnego” pod dowództwem laureata nagrody specjalnej. Waldemar Mieczkowski jest nie tylko świetnym żeglarzem, doświadczonym kapitanem i wychowawcą młodzieży, ale także wspaniałym artystą, laureatem wielu żeglarskich festiwali – mówiła o nagrodzonym Joanna Zielińska, przewodnicząca Rady Miasta Gdyni i członkini kapituły.

 

Kapituła doceniła również wieloletnie działania kpt. Mieczkowskiego na rzecz wychowania morskiego młodzieży i upowszechniania świadomości morskiej. W imieniu laureata nagrodę odebrała żona – Lucyna Mieczkowska.

Muzeum Miasta Gdyni. Uroczystość wręczenia nagród kapitana Leszka Wiktorowicza. 25.04.2022 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

– Kapitanowie Wiktorowicz i Barański są dla niego niedoścignionymi wzorami. Podziwia ich nie tylko za profesjonalizm, ale także za odrobinę szaleństwa, które jednak nigdy nie zdominowało odpowiedzialności. Swoją nagrodę zadedykował wszystkim współpracownikom, wolontariuszom i całej zawiszackiej rodzinie – powiedziała Lucyna Mieczkowska.

Zebrani w Muzeum Miasta Gdyni uczcili minutą ciszy pamięć trojga wybitnych ludzi morza związanych z nagrodą, którzy w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy odeszli na wieczną wachtę: Bohdana Sienkiewicza, dziennikarza i publicystę morskiego, Miry Urbaniak, dziennikarki i byłej prezes Radia Gdańsk oraz Janusza Zbierajewskiego, animatora rejsów z niewidomymi pod nazwą „Zobaczyć Morze”.

https://gdansk.tvp.pl/59821613/przyznano-nagrody-im-kapitana-wiktorowicza

 

zdjęcia: K.Mystkowski, A. Rębas, A.Gojke

Wywiad Kingi Sawickiej laureatki konkursu ,,Kurs na Horn”

 

Kapitanowie Andrzej Górajek i Paweł Pelc wyróżnieni nagrodą Grotmaszta Bractwa Kaphornowców

Na pokładzie jachtu Ocean B, który zacumował w Marinie PTTK w Szczecinie odbyła się uroczystość wręczenia nagród Grotmaszta Bractwa Kaphornowców. Laureatami za rok 2021 zostali kapitanowie Andrzej Górajek i Paweł Pelc, którzy jako pierwsi w historii dwukrotne opłynęli Spitsbergen i cały archipelag Svalbard w jednym roku z dotarciem do rekordowej szerokości geograficznej 82°32,750’ N. Najdalej na Północ. W spotkaniu oprócz wyróżnionych udział wzięli Marcin Raubo prezes Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego i Marek Padjas Grotmaszt Bractwa Kaphornowców. Jacht i załoga już 14 marca wyrusza w swój kolejny rejs w lodowe krainy. Czas wyprawy zaplanowano na około dwa lata i obejmować będzie rejon Grenlandii, Svalbardu, Spitsbergenu i wybrzeża Norwegii.

Sprawozdanie Grotmaszta Bractwa Kaphornowców za okres 05.03.2021 – 04.03.2022

Sprawozdanie Grotmaszta Bractwa Kaphornowców za okres od 05.03.2021 do 04.03.2022

 

Posiedzenie Kapituły Nagrody kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza

Kapitan Ziemowit Barański laureatem Nagrody im. Kapitana Leszka Wiktorowicza 2022. Kapitan Waldemar Mieczkowski uhonorowany Nagrodą Specjalną  im. Kapitana Leszka Wiktorowicza 2022.

Kapitan Ziemowit Barański został uhonorowany za organizację rejsów szkoleniowych dla młodzieży, podczas których uczy nawigacji przy użyciu tradycyjnych instrumentów i metod.Kapituła nagrody podkreśliła ponadto trwanie kapitana Barańskiego na żeglarskiej wachcie i wychowywanie pokoleń żeglarzy w duchu miłości do biało-czerwonej bandery.Kapitan Ziemowit Barański jest znakomitym organizatorem żeglarstwa, wychowawcą, nauczycielem, pisarzem-marynistą. To także wieloletni kapitan żaglowców STS Fryderyk Chopin, STS Zawisza Czarny, STS Pogoria, SY Kapitan Borchardt. Kapitan Barański kocha morze i wszystko, co się na nim dzieje. Całe swoje życie poświecił żaglowcom i młodzieży.

Nagrodę stanowią medal oraz dziesięć tysięcy złotych.

jacht. kpt. ż. w. Ziemowit Barański

Nagrodę Specjalną im. Kapitana Leszka Wiktorowicza otrzyma kapitan Waldemar Mieczkowski. Jury uhonorowało laureata za organizację i poprowadzenie w trudnych pandemicznych warunkach jubileuszowego rejsu „Zawiszy Czarnego” i zaakcentowanie tym samym wyjątkowej roli, którą w polskim żeglarstwie morskim i realizacji misji wychowania morskiego młodzieży odgrywa ten harcerski żaglowiec. Kapituła podkreśliła również wieloletnie działania na rzecz wychowania morskiego młodzieży i upowszechnianie świadomości morskiej – nie tylko jako żeglarza, także poprzez działalność artystyczną – kapitana Waldemara Mieczkowskiego.

Nagrodę Specjalną stanowi medal.

Nagrodę im. Kapitana Leszka Wiktorowicza ustanowili spadkobiercy Patrona, Miasto Gdynia, Bractwo Kaphornowców i Press Club Polska.

Nagrodę przyznała kapituła w składzie:

  • Mariusz Wiktorowicz, syn Kapitana (przewodniczący Kapituły)

  • Marek Brągoszewski, Bractwo Kaphornowców

  • Marek Padjas, Bractwo Kaphornowców

  • Joanna Zielińska, Przewodnicząca Rady Miasta Gdyni

  • Marek Łucyk, Wiceprezydent Gdyni

  • Waldemar Heflich, Press Club Polska, nowezagle.pl

Uroczyste wręczenie nagrody odbędzie się w Gdyni, termin zostanie ustalony wkrótce.

 

52. Gala Rejs Roku

Członkowie Jury Nagród Honorowych „Rejs Roku” i „Srebrny Sekstant” spotkali się już po raz 52. Ich wnioski były takie, że w minionym roku – z przyczyn pandemicznych – zaplanowano i zrealizowano niewiele żeglarskich projektów. Kandydatur do nagród było 10, ale jurorzy byli zmuszeni podjąć trudną decyzję o nieprzyznaniu – już po raz drugi z rzędu – głównej nagrody.

II Nagrodę Honorową „Rejs Roku 2021” przyznano kapitanowi Bouwe Bekkingowi, który poprowadził załogę jachtu „Sailing Poland” z dobrymi wynikami w regatach „The Ocean Race Europe” – europejskiej edycji The Ocean Race. Po prawie pięćdziesięciu latach jacht z polską banderą wystartował w edycji europejskiej regat na trasie Lorient-Cascais-Alicante-Genua. Załoga „Sailing Poland” zajęła drugie miejsce w stawce siedmiu jachtów w klasie VO65. Żeglarze rywalizowali w maju i czerwcu 2021 r. w trzech etapach pełnomorskich oraz w dwóch wyścigach przybrzeżnych. Wynik jachtu „Sailing Poland” żeglującego pod banderą Yacht Klubu Polski Gdynia uznano za znaczący sukces.

Młodzi zawodnicy z załogi Sailing Poland, jednocześnie członkowie polskiej kadry narodowej, podziękowali za wyróżnienie z… Karaibów, gdzie obecnie przebywają.

Oto laureaci II Nagrody Honorowej „Rejs Roku 2021”. To członkowie jachtu „Sailing Poland” żeglującego pod banderą Yacht Klubu Polski Gdynia

Oto laureaci II Nagrody Honorowej „Rejs Roku 2021”. To członkowie jachtu „Sailing Poland” żeglującego pod banderą Yacht Klubu Polski Gdynia
screen z www.gdansk.pl

– Bardzo dziękujemy za uznanie wyścigu „The Ocean Race Europe” Rejsem Roku. Te regaty składają się z trzech etapów. Pierwszy zaczynał się we Francji w Lorient, następny etap przebiegał przez Cieśninę Gibraltarską do Alicante, a ostatni etap kończył się w Genui. Drugie miejsce jest dla nas dużym sukcesem. Nasz team ma duże plany na przyszłość. Chcielibyśmy wystartować w regatach dookoła świata w styczniu 2023 r. Trzymajcie za nas kciuki – podkreślali młodzi członkowie załogi.

Jury zdecydowało o nieprzyznawaniu głównej nagrody Srebrnego Sekstantu – Rejsu Roku. Przyznano jednak dwie nagrody honorowe i trzy wyróżnienia. W trakcie gali ogłoszono też trzy inne nagrody żeglarskie – w tym Nagrodę Specjalną Prezydenta Miasta Gdańska „Bursztynowa Róża Wiatrów”, którą uhonorowano Zbigniewa Gutkowskiego.

Podczas tegorocznej gali kilkukrotnie wymieniano nazwisko gdańskiego kapitana, który obecnie przebywa także na karaibskich wodach. Otrzymał on m.in. III Nagrodę Honorową „Rejs Roku 2021”, kiedy na trimaranie „Ultim’Emotion 2” z załogą Yacht Clubu Sopot wziął udział w 42 edycji prestiżowych, śródziemnomorskich regat Rolex Middle Sea Race na Malcie. Trasę wyścigu wytyczoną wokół Sycylii, na dystansie 600 Mm, pokonał w 40 godzin 13 minut i 27 sekund pokonując metę jako czwarta jednostka i ustanawiając polski rekord regat. Warto dodać, że w wyścigu uczestniczyły jeszcze cztery jachty z polskimi żeglarzami (trzy ukończyły wyścig).

– Jestem miło zaskoczony przede wszystkim tym, że Yacht Club Sopot został wyróżniony w tym prestiżowym plebiscycie. A to dlatego, że Yacht Club tak naprawdę składa się z amatorskich żeglarzy, a próbujemy dorównać światowym gwiazdom na wodach całego świata, i robimy to całkiem dobrze i z dużym powodzeniem – zaznaczył Zbigniew Gutkowski. – Chciałbym też podziękować za wyróżnienie mnie osobiście. Jestem bardzo zaskoczony.

Jury przyznało też trzy Wyróżnienia Honorowe za żeglarskie projekty:

  • kpt. Waldemar Mieczkowski, który poprowadził wyjątkowy, rocznicowy bałtycki rejs „Zawiszą Czarnym” na trasie Gdynia-Kopenhaga-Sztokholm-Tallin-Kłajpeda-Świnoujście (1798 mil morskich). To także wyraz uznania i zaakcentowania wyjątkowej roli jaką w polskim żeglarstwie morskim i realizacji misji wychowania morskiego młodzieży odgrywa harcerski szkuner „Zawisza Czarny”. Prowadzony przez kapitana Mieczkowskiego rejs zorganizowano z okazji jubileuszu 60-lecia żaglowca i 25-lecia Polsko-Kanadyjskiego Klubu Żeglarskiego Zawisza Czarny. Podczas rejsu załoga reprezentowała polskie żeglarstwo podczas zlotów żaglowców w Tallinie, Kłajpedzie i Szczecinie.

  • kpt. Adam Wiśniewski, jest pomysłodawcą i założycielem Fundacji Ocean Marzeń oraz autorem Młodzieżowego Programu Edukacji Żeglarskiej, który skierowany jest do młodzieży z Domów Dziecka i środowisk zagrożonych. To konsekwentnie realizowany i rozwijany program w ramach którego w ciągu ponad 10 lat działalności, w szkoleniach i rejsach morskich organizowanych i finansowanych przez Fundację, wzięło udział ponad 1100 uczestników z placówek z terenu całej Polski. Adam Wiśniewski jest także pomysłodawcą Funduszu Zawodowych Stypendiów Morskich. Fundusz finansuje naukę w szkołach morskich zarówno średnich jak i wyższych zainteresowanej młodzieży  z placówek opiekuńczo-wychowawczych oraz znajdującej się w trudnej sytuacji życiowej.

  • Edyta, Adam i Kalina Jakubczak – oryginalny żeglarski pomysł na życie. Rodzina Jakubczaków porzuciła korporacje i od dwunastu już lat żyje na jachcie na morzu. Żeglowanie jest treścią rodzinnej przygody. Obszarem eksploracji są wody Morza Śródziemnego od Chorwacji po wybrzeża Afryki Północnej. Kalinka ich 14-letnia córka w Polskim Radiu Dzieciom prowadzi audycję „Kapitan Kalinka na morzu”. Jak sama pisze: żyję tam gdzie inni podróżują i spędzają wakacje. Żyję w świecie żeglarzy i marynarzy jak z dawnych książek przygodowych. Co roku pływam po wielu morzach, po oceanie, po setkach portów i wysp. Na morzu nie ma granic więc nawet nie widzimy czasem kiedy przekraczam granice, nawet jak przekraczamy te egzotyczne granice w dalekich krajach Afryki. Powstała  podczas tych podróży książka „Kalinka na fali”. A podsumowaniem projektu o rodzinnym życiu na jachcie stała się książka rodziców „Władcy wiatrów”.

Inne przyznane nagrody:

  • Nagroda Specjalna Polskiego Związku Żeglarskiego dla kpt. Wacława Liskiewicza, za całokształt dokonań żeglarskich. W 1967 r. dowodził jachtem „Swarożyc III”, który jako pierwszy w historii polskiego żeglarstwa (prawdopodobnie nawet światowego) dopłynął na Spitsbergen. Skonstruował też słynne polskie jachty: „Marię”, „Mazurka”, „Dar Przemyśla” czy „Copernicusa”. Od lat działa w Akademickim Klubie Morskim w Gdańsku, którego jest obecnie komandorem.

  • Nagrodą Specjalną Prezydenta Miasta Gdańska „Bursztynową Różą Wiatrów” uhonorowano Zbigniewa Gutkowskiego, za konsekwentnie budowaną pozycję wyróżniającego się żeglarza w elitarnym klubie najlepszych żeglarzy regatowych świata.

  • Kapituła Bractwa Kaphornowców zdecydowała, iż tradycyjna Nagroda Grotmaszta Bractwa Kaphornowców im. kpt. Aleksandra Kaszowskiego za dobrą robotę żeglarską, przypadła kapitanom Andrzejowi Górajkowi i Pawłowi Pelcowi za dwukrotne opłynięcie Spitsbergenu i całego archipelagu Svalbard w jednym sezonie jachtem  s/y „Ocean B” z dotarciem do szerokości geograficznej 82˚32,750 N

Jury obradowało w składzie:

kontradm. Czesław Dyrcz – przewodniczący Jury 

Bogusław Witkowski – wiceprezes PZŻ ds. morskich, przew. Kom. Żeglarstwa Morskiego

Leszek Paszkowski – przedstawiciel  miasta Gdańska  

Aleksander Gosk – koordynator projektu Rejs Roku/Srebrny Sekstant

Marek Padjas – Grotmaszt Bractwa Kaphornowców

Tomasz Falba – sekretarz Jury, publicysta morski

oprac. KGwww.gdansk.pl
ZOBACZ TRANSMISJĘ Z GALI WRĘCZENIA NAGRÓD REJS ROKU 2021

Drogie Siostry, Drodzy Bracia Kaphornowcy

Od półtora roku trwa walka ze światową pandemią Covid-19. Obecna, choć budzi wiele obaw, nie jest najgorszą, jaka przydarzyła się w historii. Ludzkość nieustannie boryka się z rozprzestrzeniającymi się chorobami. Czasy globalizacji, gdy podróże są łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej, sprzyjają migracji wirusów na nowe kontynenty i rozwojowi pandemii. Na Przylądek Nieprzejednany nie dociera tak wielu żeglarzy. Ta sytuacja odbija się i na działalności organizacji i stowarzyszeń. W marcu planowaliśmy kolejne nasze spotkanie, połączone z Galą Rejs Roku. Ostatnie informacje o wzroście zachorowań oraz opinie specjalistów zmusiły nas do podjęcia decyzji o jego odwołaniu.

Drogie Siostry, Drodzy Bracia Kaphornowcy,

Uchwałą Kapituły Bractwa Kaphornoców doroczne wiosenne spotkanie Bractwa Kaphornowców organizowane w rocznicę pierwszego przejścia trawersu Przylądka Horn przez statek Dar Pomorza zostaje odwołane.

Sprawozdanie Grotmaszta Bractwa Kaphornowców za okres od 05.03.2021 do 04.03.2022 zostanie zamieszczone na stronie Bractwa Kaphornowców.

 

 

Odszedł kapitan Waldemar Waszczyk

10 stycznia w godzinach porannych przeżywszy lat 76, odszedł na wieczną wachtę kpt. Waldemar Waszczyk – Albatros Hornu.

Kapitan jachtowy, po morzu pływał od 1964 r.; zabiegał, aby żeglarze na jego pokładzie pokonali strach przed żywiołem morskim oraz poznawali zwyczaje i tradycje morskie.

Członek Sail Training Association Poland, Jacht Klubu Marynarki Wojennej Kotwica, Bractwa Kaphornowców oraz Bractwa Okrętów Podwodnych.

Za poprowadzenie wyprawy żeglarskiej do przylądka Horn i na Antarktykę został wyróżniony III Nagrodą Honorową TVP S.A. Rejs Roku 2008. ,,17 stycznia 2008 roku o godzinie 04.28 czasu lokalnego (06.28 UTC) na prawym trawersie załoga jachtu Bona Terra dowodzonego przez kapitana Waldemara Waszczyka w odległości 8 kabli minęła latarnię Cabo De Hornos. Opłynięcie Przylądka Horn załoga celebrowała zgodnie z tradycją morską, kapitan wręczył swoją żeglarską czapkę , z którą przepłynął wiele tysięcy mil po morzach i oceanach, pierwszemu oficerowi. Ten wyrzucił ją za burtę nawietrzną ofiarując Neptunowi”.

Był dobrym, spokojnym człowiekiem – jak wspominają go bliscy. Opanowanym i życzliwym. Wychował wielu kapitanów – jachtowych, marynarki handlowej i wojennej.

W sobotę 29 stycznia 2022 roku o godzinie 13, w wojskowej asyście honorowej Marynarki Wojennej, sprzed kaplicy cmentarnej przy ulicy Witomińskiej 76 wyruszy kondukt żałobny do miejsca pochówku w grobie rodzinnym na Cmentarzu Komunalnym w Gdyni Witominie.

R.I.P.

 

 

 

 

Święta Bożego Narodzenia to piękna tradycja

czas radości, miłości i pojednania.

Niech te Święta będą spokojne,

wolne od codziennego pośpiechu i niepokoju.

 

Życzymy wszystkim Siostrom i Braciom,

Waszym Rodzinom i Przyjaciołom szczęścia, pogody ducha,

spełnienia marzeń oraz wspólnie spędzonego czasu,

który wypełni nasze serca

pokojem wzajemną życzliwością.

 

Niech Nowy Rok 2022 przyniesie wszystkim to,

co najcenniejsze:

zdrowie, szczęście, miłość najbliższych,

radość i ufność w dobrą przyszłość

dla nas i naszych rodzin.

 

Marek Padjas

Grotmaszt

 

Kapituła Bractwa Kaphonowców

 

 

 

2021.11.13. JESIENNE SPOTKANIE BRACTWA KAPHORNOWCÓW

Jesienne spotkanie Bractwa Kaphornowców (więcej zdjęć w zakładce Galeria)

Po rocznej nieobecności spowodowanej pandemią Kaphornowcy powrócili na pokład statku muzeum Dar Pomorza. Wszak to ich kolebka, pierwsza polska jednostka, która dotarła w to najbardziej pożądane dla żeglarzy miejsce Przylądek Horn. Fakt ten miał miejsce 1 marca 1937 roku, a okrętem dowodził nie kto inny jak kapitan żeglugi wielkiej Konstanty Maciejewicz. Od tego momentu minęło osiemdziesiąt cztery lata, a na przylądku nieprzejednanym polska bandera meldowała się wielokrotnie. W 1974 z inicjatywy Tadeusza Jabłońskiego, Zenona Gralaka i Kazimierza Kołodzieja powołane zostało Bractwo Kaphornowców. Skupia ono żeglarzy o największym autorytecie, doświadczeniu mający za swój cel propagowanie biało czerwonej na wszystkich morzach i oceanach świata. Od tego momentu na przylądku zameldowało się kilkadziesiąt naszych jednostek. Ten niezapomniany widok na własne oczy oglądało kilkuset polskich żeglarzy.

O godzinie 11.00 w salonie kapitańskim spotkała się Kapituła Bractwa, która podjęła ostatnie uchwały związane z przebiegiem spotkania. Dyskutowano na tematy związane z obowiązującymi przepisami, kolejnymi przedsięwzięciami i pracami nad kolejną edycją książki ,,Pokłon Hornowi”. Grotmaszt Marek Padjas zaproponował wydanie znaczka, karty i datownika pocztowego z okazji jubileuszu 50. lecia stowarzyszenia. Postanowiono wystąpić do Kapituły o uhonorowanie Tadeusza Jabłońskiego, Zenona Gralaka i Kazimierza Kołodzieja pomysłodawców stworzenia BK pamiątkowymi tablicami w Alei Żeglarstwa Polskiego. Ustalono również, że reprezentantami bractwa w kapitule nagrody kapitana Leszka Wiktorowicza będą Marek Brągoszewski i Marek Padjas.

W samo południe kapitan Tomasz Pietysz wybił cztery szklanki na dzwonie okrętowym, a kapitan Przemysław Woliński podniósł proporzec bractwa. Uczestnicy spotkania przenieśli się pod pokład do pomieszczenia załogowego. Tam rozpoczęła się główna część spotkania. Po powitaniu gości, wśród których obecni byli: wiceadmirał Krzysztof Jaworski dowódca Komponentu Morskiego Centrum Operacji Morskich, dr Tomasz Chamera – prezes Polskiego Związku Żeglarskiego, wiceprezydent Światowej Federacji Żeglarskiej, kpt. żw. dr Andrzej Królikowski – prezes Ligi Morskiej i Rzecznej, przewodniczący Rady Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej, dr. Robert Domżał – dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego, kpt. Wojciech Skóra – przewodniczy Komisji Turystyki Żeglarskiej PTTK. Na spotkanie przybyła liczna grupa ligowców m.in. Tadeusz Kuśmierski – Sekretarz Generalny LMiR, Elżbieta Kasińska – Prezes Wyszkowskiego Oddziału LMiR, Andrzej Matulewicz – Główny Sąd Koleżeński LMiR, żeglarzy reprezentująca różne kluby, stowarzyszenia i organizacje wodniackie, miłośnicy sportów wodnych, sympatycy i przyjaciele bractwa. Byli kapitanowie naszych żaglowców, wśród nich kpt. Jan Piasecki. Nie zabrakło nestorów i najmłodszych Kaphornowców.

Pierwszym punktem spotkania było podpisanie porozumienia pomiędzy Bractwem Kaphornowców i Ligą Morską i Rzeczną. Podpisali je w imieniu obu stowarzyszeń Marek Padjas – Grotmaszt Bractwa i Andrzej Królikowski – Prezes LMiR. Ma ono na celu zjednoczenie działań związanych z edukacją morską dzieci i młodzieży. Liga od wielu lat organizuje Konkurs ,,Młodzież na morzu”, Bractwo z powodzeniem zrealizowało pierwszą edycję konkursu ,,Kurs na Horn” – laureatka Kinga Sawicka w 2019 roku popłynęła na Horn. Oba wydarzenia cieszą się wysoką oceną. ,,Podpisując porozumienie dajemy szansę liczniejszej grupie młodzieży na poznanie żeglarstwa, wypłynięcie na szerokie wody, a w końcu dotarcie w to ,,magiczne miejsce” jakim jest Horn…” mówił Marek Padjas. ,,Liga Morska i Rzeczna przez swoją ponad stuletnią historię zdobyła zaufanie i jest organizacją o niepodważalnym autorytecie. W naszych szeregach jest wielu młodych ludzi, którzy z pewnością skorzystają z tak atrakcyjnej oferty…” – stwierdził Andrzej Królikowski. Z okazji tego znamiennego w historii obu organizacji wydarzenia Poczta Polska wydała specjalne znaczki personalizowane. Przedstawiają znaki rozpoznawcze LMiR i BK połączone biało czerwoną banderą. Z pewnością staną się cenną pamiątką, a dla kolekcjonerów rarytasem filatelistycznym.

Mimo panującej na całym świecie pandemii i prawie zamarciu żeglarstwa do Kapituły Bractwa wpływają wnioski o przyjęcie w szeregi organizacji. W tym roku wyjątkowo ślubowanie przeprowadzono na pokładzie s/m Dar Pomorza. Nowym Albatrosem Hornu został kapitan Paweł Jasiak, który 3 listopada  2019 roku o godz. 09.53 na pokładzie s/y Selma Expeditions dotarł na Horn. Rotę ślubowania odczytał sekretarz Bractwa kpt. Przemysław Woliński. Oznakę przynależności, żółtą chustę założył mu były Grotmaszt, Honorowy Członek BK kpt. Cezary Bartosiewicz. Przyjmowanie nowych Braci i Sióstr jest zawsze wzruszającym momentem. Udowadnia, że marzenia mogą się spełnić wystarczy tylko bardzo chcieć.

Nadszedł czas na wyróżnienia. Wśród członków stowarzyszenia jest wielu wybitnych żeglarzy, którzy jako pierwsi Polacy przecierali morskie szlaki pod biało czerwoną banderą. To oni wskazują tym najmłodszym jak postępować aby nasze żeglarstwo nadal cieszyło się należnym szacunkiem. W tym roku zaszczytne tytuły ,,Honorowego Członka Bractwa Kaphornowców” ,,popłynęły” do dwóch wielkich kapitanów: Jerzego Jaszczuka i Eugeniusza Moczydłowskiego

Kto jest kim: EUGENIUSZ MOCZYDŁOWSKI i jego MAGNUS ZAREMBA

. ,,Obaj to historia żeglarstwa…” mówił kpt. Maciej Leśny przedstawiając sylwetkę Jerzego Jaszczuka, ,,…obaj pływali na s/y Konstanty Maciejewicz i s/y Gedania. Jednocześnie w jednej załodze dotarli na Horn. Przez długie lata służby na morzach udowodnili nie tylko swój kunszt żeglarski, ale i umiejętności wychowawcze i pedagogiczne”. Dzisiaj Eugeniusz Moczydłowski jako naukowiec z powodzeniem łączy pracę naukową z pasją żeglarskąna pokładzie jachtu Magnus Zaremba. Jerzy Jaszczuk spełnia się jako dowodzący flagowym żaglowcem Gdańska s/y Generał Zaruski. Obaj zgodnie stwierdzili, że dla każdego wypływającego w długi rejs tym ,,przysłowiowym Hornem” jest przygotowanie, organizacja i wyjście jednostki za główki portu. Potem jacht żyje już własnym życiem, planem, rozkładem wacht, pogodą i realizacją celu podróży. Błękitne chusty – symbol Honorowego Członka Bractwa Kaphornowców założyli im kpt. Maciej Leśny – Fokmaszt BK i Marek Brągoszewski – bezanmaszt BK.

Bractwo postanowiło również uhonorować redaktora Aleksandra Goska tytułem ,,Przyjaciel Bractwa Kaphornowców”.   Przyznawany jest osobom nie będącymi członkiem stowarzyszenia, a wkładają wiele wysiłków, zaangażowania dla popularyzacji idei i założeń, którymi kierują się Albatrosy Hornu. W laudacji, którą wygłosił Grotmaszt Marek Padjas, stwierdził, że Laureat jako zodiakalny bliźniak umie pogodzić wodę z ogniem. Wywodząc się z rodziny w której było wielu zasłużonych dla Polski przodków miał możliwość na co dzień czerpać z najlepszych wzorców. Mimo, że z wykształcenia nie jest marynarzem całe swoje życie związał z morzem. Jako dziennikarz współpracował przy redakcji takich programów jak: Latający Holender”, „Archiwum Neptuna”, „Archiwum morza” i „Na morze”. Podczas pracy pływał m.in. na „Darze Pomorza”, „Darze Młodzieży”, „Pogorii”, „Iskrze”, „Zawiszy Czarnym”, „Kapitanie Głowackim” i „Generale Zaruskim”. Od wielu lat jest też koordynatorem projektu Rejs Roku Srebrny Sekstant. W ostatnich latach Aleksander Gosk zawodowo związany był w gdyńskimi muzeami – w latach 2011-2012 był pełnomocnikiem prezydenta miasta Gdyni ds. Muzeum Emigracji, a w 2014 roku został zastępcą dyrektora Muzeum Marynarki Wojennej. Zaszczytny tytuł ,,Przyjaciela Bractwa Kaphornowców” w ponad czterdziestoletniej historii otrzymało jedynie jedenaście osób.

Po wyróżnieniach głos zabrał dr Robert Domżał dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego. Zaprezentował ostatnie działania placówki, oraz to co jest planowane na najbliższe lata. Mówił o Statku-muzeum „Sołdek” który jest jedną z najbardziej popularnych atrakcji turystycznych Gdańska. Rudowęglowiec został zwodowany dokładnie 6 listopada 1948 roku. Opowiadał o podwodnych pracach archeologicznych prowadzonych przez NMM. Ważną częścią działalności to ratowanie historycznych jednostek. Wśród nich jest jacht ,, Mazurek” kapitan Krystyny Chojnowskiej – Liskiewicz na którym jako pierwsza kobieta opłynęła samotnie kulę ziemską.

Kolejnym prelegentem był dr Tomasz Chamera  prezes Polskiego Związku Żeglarskiego, wiceprezydent Światowej Federacji Żeglarskiej. Wspominał pracę przy organizacji poszczególnych konkurencji podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio. ,,…Żeglarski świat zmienia się dynamicznie, czasy są trudne, przed nami wiele wyzwań, ale jestem pewien, że staniemy na wysokości zadania…” mówił Tomasz Chamera, ,,… efektywne wyniki całego polskiego żeglarstwa, naszych zawodników, pracy trenerów, moich współpracowników i członków Polskiego Związku Żeglarskiego świadczą, że idziemy w dobrym kierunku…”. Na zakończenie zapewnił, że PZŻ zawsze wspierało i wspierać będzie działania takich stowarzyszeń jak Bractwo Kaphornowców, które ma w swoich szeregach najznamienitszych żeglarzy. Stwierdził, że jako żeglarz nie dotarł na Horn, ale ma taką nadzieję, że kiedyś taki moment nastąpi.

Okazało się, że nie jest jedynym w takim założeniu. Marek Padjas zaproponował aby do załogi, swoistego ,,dream teamu” dołączyć laureata kolejnej edycji konkursu ,,Kurs na Horn” oraz honorowych Gości spotkania. Ta inicjatywa spotkała się ze zrozumiałym aplauzem.

Na zakończenie głos zabrał wiceadmirał Krzysztof Jaworski. Podkreślił, że to dzięki Kaphornowcom biało czerwona bandera dociera do wszystkich zakątków globu. Wśród członków Bractwa jest wielu oficerów i marynarzy floty wojennej, którzy z powodzeniem realizują swoje pasje pod żaglami. Bractwo na stałe współpracuje z Ośrodkiem Szkolenia Żeglarskiego Marynarki Wojennej, który dysponuje profesjonalną, doskonale wykwalifikowaną kadrą. Wspomniał o rejsach młodzieży na ORP Iskra, które są realizowane od wielu lat.

Prawie trzy godzinne spotkanie zakończono kaphornowskim poczęstunkiem, podczas którego kuluarowe rozmowy toczyły się jeszcze do zmroku. Kolejne już niebawem, w marcu 2022 roku podczas kolejnej Gali Rejs Roku.

2021.11.13. JESIENNE SPOTKANIE BRACTWA KAPHORNOWCÓW

Zdjęcia: Elżbieta Kasińska, Andrzej Matulewicz, Przemysław Woliński

 

Grotmaszt Marek Padjas

Bractwo Kaphornowców

serdecznie zapraszają

na doroczne jesienne spotkanie

które odbędzie się na pokładzie s/m Dar Pomorza

w dniu 13 listopada 2021 roku o godz. 12.00

Porządek spotkania

12.00 Podniesienie Proporca Bractwa Kaphornowców

12.15. Rozpoczęcie spotkania

1. Podpisanie porozumienia ze stowarzyszeniem Liga Morska i Rzeczna

2. Wyróżnienia:

             Członek Honorowy Bractwa Kaphornowców:

             kpt. Jerzy Jaszczuk

             kpt Eugeniusz Moczydłowski

             Przyjaciel Bractwa Kaphornowców:

             Aleksander Gosk

             Waldemar Heflich

3. Wystąpienia (prezentacje):

            dr Tomasz Chamera – prezes Polskiego Związku Żeglarskiego

            dr Robert Domżał – dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego

4. Sprawy bieżące Bractwa

Na spotkaniu będzie możliwość zakupu chust, krawatów, znaczków, naszywek itp. oznak Bractwa.

Pamiętamy

Nadchodzi czas wspomnień, refleksji i modlitwy za zmarłych. Nasze myśli szczególnie wędrują ku Tym, co z morza nie powrócili…

W tym szczególnym czasie listopadowej zadumy wspominamy wszystkich, którzy odeszli na wieczną wachtę na morzach i oceanach świata. Wspominamy bliskich, przyjaciół i znajomych, tych których kursy na nawigacyjnej mapie życia przecięły się z naszymi.

Symboliczną wiązankę składamy tam na Przylądku Nieprzejednanym oddając hołd Siostrom i Braciom Kaphornowcom, których dusze  szybują  w niebieskich przestworzach. Albatros ratuje marynarzy na morzu, pokazując bezpieczną trasę; według legendy dusze żeglarzy zamieszkują te największe ptaki morskie.

Człowiek jest jak żaglowiec znikający na horyzoncie. Ludzie, którzy stoją na jednym brzegu, rozpaczają, bo tracą go z oczu. Ale ten żaglowiec zawinie do portu na drugim brzegu, gdzie będzie witany z radością.

 

Posiedzenie Kapituły Bractwa Kaphornowców

W dniu 16 października 2021 w siedzibie Pomorskiego Związku Żeglarskiego odbyło się posiedzenie Kapituły Bractwa Kaphornowców. Podczas spotkania omawiano aktualne działania stowarzyszenia. Uchwalono, że ,,Jesienne spotkanie Bractwa” zgodnie z tradycją odbędzie się w drugą sobotę listopada tj. 13 o godz.12.00 na pokładzie s/m Dar Pomorza, oraz Walne zebranie Bractwa Kaphornowców w dniu 4 marca 2022 roku. Podjęto uchwały w sprawie desygnowania reprezentantów Bractwa do Kapituły nagrody kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza, przedstawiono propozycje wyróżnień Rejs Roku, Nagrody Grotmaszta Bractwa Kaphornowców. Dyskutowano nt. zmian w Regulaminie rejsu żeglarskiego, kontynuacji konkursu ,,Kurs na Horn” i współpracy ze stowarzyszeniem Liga Morska i Rzeczna.

11 września 2021 r., o godzinie 15.00 w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Piotra Rybaka, w Gdyni, ul. Portowa 2, w Duszpasterstwie Ludzi Morza,

pożegnamy mszą świętą Mirę Urbaniak.

W Gdańsku też będzie msza św. za spokój duszy Miry Urbaniak. 22.09. środa o godz. 15.00 w kościele pod wezwaniem Św. Brygidy ul. Profesorska 17.

Przyjaciół, żeglarzy, ludzi morza…

prosimy o dobre myśli, wspomnienie i modlitwę.

List Tomasza Chamery – Prezesa Polskiego Związku Żeglarskiego

Na wieczną wachtę odeszła Mira Urbaniak – Ambasador Bractwa Kaphornowców

W Trójmieście znalazła się w gronie laureatów ,,Homo Popularis 1992” – dziesięciu najpopularniejszych postaci Wybrzeża, szczecińskie media przyznały jej tytuł ,,Szczupak 2008” – za popularyzację morskiego Szczecina. W Gdyni często spotyka się z opinią, że jest zbyt szczecińska, w Szczecinie – że jest zbyt gdyńska. Ona sama za najważniejsze w życiu uważała zachowanie wolności i niezależności osobistej oraz zawodowej. Taką wolność dają tylko bezkresne morza i oceany, dlatego denerwował ją widok drugiego brzegu.

Znana ze swoich niekonwencjonalnych pomysłów, na co dzień angażowała się w przedsięwzięcia służące budowaniu morskiego atutu z faktu, że jesteśmy i żyjemy nad morzem. Była także pomysłodawczynią nazwania ,,Mesą Kapitańską” jednego z pomieszczeń odbudowywanej teraz Starej Rzeźni, a ,,Zaułkiem Kapitańskim” mini-uliczki w Szczecinie.
Choć z wykształcenia jest magistrem inżynierem elektrotechnikiem okrętowym i ukończyła drugi fakultet – z zakresu handlu zagranicznego, sama siebie przedstawia jako żeglarza, dziennikarza i polarnika.

Jako żeglarza nie interesowały ją zbytnio pływania na niewielkich jachtach, lecz przede wszystkim dalekie rejsy, najlepiej na żaglowcach, stwarzających właściwe warunki wychowawcze i edukacyjne dla wieloosobowych załóg. Sama uczestniczyła w rejsie ,,Daru Młodzieży” na Wyspy Kanaryjskie, na ,,Zawiszy Czarnym” w etapie dookoła świata oraz po Wielkich Jeziorach Amerykańskich, na ORP ,,Iskra w regatach Columbus ‘92”, na STS ,,Fryderyk Chopin” w półrocznym rejsie ,,karaibskim” w charakterze nauczyciela w ,,Szkole pod Żaglami”. Uczestniczyła także w trzech wyprawach na Spitzbergen, a pod żaglami okrążyła Horn i dotarła nawet na Antarktykę.

Z dziennikarstwem zetknęła się jeszcze podczas studiów w Gdańsku, angażując się w działalność Studenckiej Agencji Radiowej. Później, po dwuletnim epizodzie pracy w Biurze Projektowym Przemysłu Okrętowego w Gdańsku, w roku 1977 zdecydowała się na podjęcie pracy dziennikarskiej w rozgłośni radiowej w Gdańsku. Wysłana przez redakcję z rybakami ,,Dalmoru” do Peru, młoda dziennikarka zaskoczyła ich informacją, że to ona niedawno projektowała wciągarkę trałową na statki rybackie… Z pracy w radio, gdzie oczywiście zajmowała się głównie tematyką morską, zrezygnowała w czasie stanu wojennego. Później była praca w Centrum Edukacji Teatralnej Dzieci i Młodzieży.

W roku 1991 została redaktorem naczelnym Radia Gdańsk. To właśnie za kierowanie rozgłośnią radiową, a w szczególności za takie pomysły jak stworzenie całodobowego programu rozgłośni, nocnego programu radiowego na pokładzie żaglowca i opracowanie projektu promocji gdyńskiego finału The Cutty Sark Tall Ships Race 1992, otrzymała wspomniany prestiżowy tytuł “Homo Popularis”, a od prezydenta Gdyni nagrodę za cykl programów z okazji 60-lecia miasta.

Kolejne lata, do roku 2004, to m.in. wyprawy na “Zawiszy Czarnym”, “Fryderyku Chopinie”, a na przełomie lat 2003 – 2004 kilkumiesięczna eskapada do Stanów na umówione, a niedoszłe do skutku, dalekie rejsy pod żaglami. Jej zawodowy i dziennikarski zawodowy życiorys wzbogacił się w o współpracę z TVP Gdańsk, ukierunkowanym na tematykę morską ogólnopolskim magazynem ,,Rejs” oraz o pracę w zespole przygotowującym gdyński zlot żaglowców The Cutty Sark Tall Ships Races ‘2003.

Jeszcze przed jej wyprawą na zachodnią półkulę oraz zlotem żaglowców, własnym sumptem wydała napisany przez siebie bogato ilustrowany bedeker pt. “Gdynia – żeglarska stolica Polski”. Książkę, określiła mianem przewodnika emocjonalnego, powstałego z gdyńskiej tradycji jej rodziny (ojciec był lotnikiem morskim i obrońcą Helu, krewni pilotami i marynarzami, a rodzina mamy przez Gdynię powróciła do Polski z amerykańskiej emigracji), ,,z fascynacji pionierami Polski morskiej, miłości do żaglowców, podziwu dla żeglarzy sportowych – wielu lat popularyzacji spraw morza”.
Choć urodziła się w Szczecinie, szczeciński rozdział jej aktywności rozpoczął się dopiero w roku 2004. W wyniku wygranego konkursu weszła w skład zespołu przygotowującego finał The Tall Ships Races 2007, a nawet została w nim zastępcą pełnomocnika prezydenta miasta. Całą swoją energię skierowała na promocje, projektowanie i praktyczne przygotowywanie zlotu żaglowców oraz poprzedzających i towarzyszących mu imprez. Była współautorką i prowadzącą uroczystość otwarcia pamiętnego szczecińskiego finału The Tall Ships Races 2013, a w lutym, pragnąc niezależnie realizować swoje kolejne projekty, powołała do działalności Stowarzyszenie Jacht Klub COŻ im. Kazimierza ,,Kuby” Jaworskiego. Wśród wielu celów działania tego stowarzyszenia na czoło wysuwa się dążenie do zbudowania żaglowca dla realizacji idei “sail training” – wychowania młodzieży na pokładach takich jednostek w rejsach morskich.

11 listopada 2015 zainicjowała akcję wspólnego śpiewania Hymnu do Bałtyku. Na akcję odpowiedziała ogromna rzesza miłośników od Sitzbergenu po Antarktydę i Nową Zelandię. Na początku 2021 roku ukazał się jej ,,Osobisty Poczet Ludzi Morza” – jako subiektywny wybór nieżyjących bohaterów Polski morskiej, od czasu zaślubin z morzem do współczesności.

Na blisko trzy lata (2009 – 2012) wyprowadziła się do Kołobrzegu, gdzie m.in. z powodzeniem zajmowała się organizacją koncertu poświęconego Januszowi Sikorskiemu, mającego miejsce podczas X Spotkań Polskich Miast Hanzeatyckich. Współpracowała również z “Gazetą Kołobrzeską”. W Kołobrzegu też zakończył się jej ziemski życiowy rejs.

Kapitan Marek Padjas Grotmaszt Bractwa kaphornowców uhonorowany Nagrodą Przyjaznego Brzegu

Uroczystość wręczenia nagród miała miejsce na scenie na Bulwarze Filadelfijskim w dniu 14 sierpnia 2021 r. podczas piątego Festiwalu Wisły, który stanowi największy w Polsce zlot tradycyjnych łodzi i statków rzecznych. Festiwal angażuje kolejne nadwiślańskie miejscowości, co wyróżnia jego specyfikę i unikalność. Podczas imprezy prezentowane są tradycyjne łodzie oraz statki wiślane, nadwiślańska kultura, tradycja i rzemiosło. Wśród laureatów XVII edycji Nagrody Przyjaznego Brzegu znalazł się kapitan Marek Padjas Grotmaszt bractwa Kaphornowców za nieszablonowe przedsięwzięcia realizowane na rzekach i oceanach. Nagrody wręczali: Andrzej Gordon, pomysłodawca konkursu, Wojciech Skóra, dyrektor Centrum Turystyki Wodnej PTTK, Janusz Marek Taber, sekretarz generalny Polskiego Związku Żeglarskiego.

Konkurs o Nagrodę Przyjaznego Brzegu organizowany jest przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze we współdziałaniu z Polskim Związkiem Żeglarskim i innymi partnerami pod Honorowym Patronatem Ministra Sportu i Turystyki.

Celem konkursu jest kształtowanie w społecznej świadomości wartości polskich wód i znaczenia właściwego zagospodarowania ich brzegów z myślą o wodniakach. Polega na honorowaniu osób fizycznych i prawnych, których koncepcje i działania najlepiej służą temu celowi. Oceniane są zarówno duże inwestycje wodne i nadwodne, w tym wspierane ze środków regionalnych, krajowych i międzynarodowych, jak i inwestycje małe, niezależnie od źródeł finansowania i form własności, a także przedsięwzięcia o charakterze niekomercyjnym i promocyjnym. Wspólnym mianownikiem tych podmiotów jest miłość do turystyki wodnej, poszanowanie przyrody, zrównoważony rozwój oraz działania na rzecz lokalnych społeczności.

Pożegnaliśmy Bohdana Sienkiewicza

Uroczystości pogrzebowe Bohdana Sienkiewicza, które rozpoczęły się 29 lipca 2021 roku o godzinie 12 na Cmentarzu Witomińskim w Gdyni, zgromadziły władze i mieszkańców Gdyni, dziennikarzy, żeglarzy i przedstawicieli organizacji morskich. W ich imieniu zmarłego pożegnali przewodnicząca Rady Miasta Gdyni Joanna Zielińska, Marek Padjas, grotmaszt Bractwa Kaphornowców, Andrzej Królikowski, prezes Ligi Morskiej i Rzecznej, Tomasz Miegoń, dyrektor Muzeum Marynarki Wojennej oraz Bogusław Witkowski, prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego.

Zmarł Bohdan Sienkiewicz

Z smutkiem zawiadamiamy, że odszedł na wieczną wachtę nasz Brat Bohdan Sienkiewicz, niestrudzony popularyzator morza i żeglarstwa. Współtwórca i prowadzący legendarny program tv „Latający Holender”, na którym wychowały się całe pokolenia przyszłych ludzi morza. Dziennikarz, żeglarz, podróżnik, edukator, człowiek trwale wpisany w kulturę morską.

Bracie Bohdanie zawsze będziemy Cię pamiętać jako człowieka, który konsekwentnie pokazywał nam wszystkim, że sami jesteśmy sternikami naszego życia i że od naszych czynów, determinacji, ciężkiej pracy, serca i pasji, zależy każda sekunda radośnie przeżywanego życia.

Niech Ci latarnią na ostatniej wachcie będzie nasza pamięć i wspomnienia w żeglarskich tawernach.

,,Niechaj wiatry Ci sprzyjają na niebieskiej drodze,

Kiedy dotrzesz już na miejsce wypij nasze zdrowie.

Dzisiaj w smutku nas zostawiasz żeglarzu nasz bracie,

Niech zapowiedź rajskich spotkań stłumi ból po stracie.

Już Anioły szantę grają na Twe powitanie,

Święty Piotr swą koncertiną rozpoczyna granie.

W rejs samotny wyruszyłeś, Hilo to Twój cel,

Czekaj na nas przyjacielu, nasz czas przyjdzie też.

Gdy spotkamy się ponownie pod wieczności żaglem,

Smutek w radość przemienimy i ruszymy razem.”

Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom naszego Brata Bohdana wyrazy szczerego współczucia

w imieniu społeczności Bractwa Kaphornowców

składa

 

Marek Padjas

Grotmaszt

Bractwa Kaphornowców

 

Kapitan Tadeusz Natanek odebrał Nagrodę Grotmaszta Bractwa Kaphornowców

Otwarcie sezonu żeglarskiego to symboliczny ceremoniał organizowany w celu integracji środowiska wodniaków: żeglarzy, motorowodniaków, kajakarzy oraz wszystkich innych osób, którym bliskie jest morze i woda. Na stałe wpisało się już w kalendarz imprez Kołobrzegu. Marina Solna to doskonałe miejsce by je celebrować. Tegoroczny sezon żeglarski został otwarty 5 czerwca. Obecni byli parlamentariusze, przedstawiciele samorządów, władz administracyjnych, gospodarki morskiej, klubów żeglarskich, uczniowie Zespołu Szkół Morskich ze sztandarem, Zespołu Szkół im. Macieja Rataja z Gościna. To oni zaciągnęli warty na posterunkach honorowych, przy maszcie flagowym i pomniku ,,Kołobrzeskim Żeglarzom na Wiecznej Wachcie’’. Gabriela Antos prezes kołobrzeskiej Ligi Morskiej i Rzecznej w imieniu gospodarzy przywitała zebranych. Przypomniała, że w tym roku najstarszy kołobrzeski klub żeglarski JCM Joseph Conrad obchodzi 65. lecie powstania. Następnie głos zabrała Anna Mieczkowska prezydent Kołobrzegu. Podkreśliła, że Marina Solna jest znaczącym miejscem na żeglarskiej mapie nie tylko Polski ale i Morza Bałtyckiego. Do Kołobrzegu zawijają jachty z najdalszych zakątków świata. Ceremonię otwarcia sezonu przeprowadził komandor Marek Padjas – Grotmaszt Bractwa Kaphornowców. Po wybiciu szklanek do masztu flagowego podszedł poczet flagowy. Przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego biało czerwona bandera powędrowała na top masztu. Po tym doniosłym momencie padły ,,sakramentalne” słowa ,, Sezon żeglarski 2021 uważam za otwarty”. Przyszedł czas na podziękowania i nagrody. Bractwo Kaphornowców to stowarzyszenie żeglarzy, którzy osiągnęli najwyższy stopień wtajemniczenia. Dotarli w to najbardziej magiczne miejsce, tzw. ,,Żeglarski Mount Everest – Przylądek Horn”. Po raz pierwszy w historii, nie w Gdańsku, ale w Kołobrzegu nagroda Grotmaszta Bractwa Kaphornowców powędrowała do kapitana Tadeusza Natanka. W minionym roku w czasie pandemii na katamaranie ,,Promyk” razem z rodzinną załogą pokonali trasę z Toronto do Europy. Musieli zmagać się nie tylko ze sztormami, ale przede wszystkim z nową sytuacją sanitarno – epidemiologiczną, ograniczeniami żeglugi, zamkniętymi portami.  Wyróżnieni otrzymali również kołobrzeskie pamiątki –  ,,Kronikę Kołobrzeską” autorstwa dr Hieronima Kroczyńskiego.

Ceremonia otwarcia sezonu żeglarskiego zakończyła się złożeniem wiązanek kwiatów przy Pomniku Kołobrzeskim Żeglarzom na Wiecznej Wachcie.

Po części oficjalnej jednostki pływające wypłynęły na redę portu.  ,,Sezon żeglarski 2021 otwarty  – dobrych wiatrów i stopy wody pod kilem”.

Zdjęcia Zbigniew Krzysztofiak, Kazimierz Ratajczyk

Nagroda im. Kapitana Leszka Wiktorowicza wręczona

Nagroda im. Kapitana Leszka Wiktorowicza została ustanowiona w celu uhonorowania wyjątkowych dokonań żeglarskich, osiągnięć w dziedzinie wychowania morskiego młodzieży lub kształtowania świadomości morskiej.

Ustanowili ją spadkobiercy kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza, Miasto Gdynia, Stowarzyszenie Bractwo Kaphornowców i Press Club Polska. Nagroda jest przyznawana co roku za osiągnięcie z roku poprzedniego, a jej laureatem może być osoba fizyczna, grupa osób fizycznych, osoba prawna lub jednostka organizacyjna.

28.05.2021 Gdynia

Kapituła przyznaje także, w niektórych latach, nagrody specjalne, za osiągnięcia wykraczające poza ramy roku danej edycji.

Po raz pierwszy nagroda została wręczona w roku 2012.

Laureaci nagrody 2021: kapitan Adam Wiśniewski – Fundacja Ocean Marzeń

Laureat Nagrody Specjalnej 2021 – Uniwersytet Morski w Gdyni

28.05.2021 Gdynia

Wręczenie nagrody odbyło się w Muzeum Miasta Gdyni, nieopodal miejsca, w którym cumuje „Dar Młodzieży”. To dla mnie szczególnie miejsce, bo tędy mój ojciec codziennie szedł do pracy na „Dar Młodzieży”, jeśli ten akurat był w Gdyni. Tata potrafił zaszczepić w młodych ludziach miłość do żagli. Jestem tego przykładem – ja też się znalazłem na morzu, bo wziął mnie kiedyś w rejs. Moja córka z kolei jest instruktorem żeglarstwa – wspominał patrona nagrody jego syn, kpt. ż.w. Mariusz Wiktorowicz, przewodniczący kapituły.

Wyłaniając laureatów szukamy takich elementów ich działalności, by honorować i nagradzać tych, którzy w kolejnych latach zrobili coś szczególnego, popularyzując kulturę morską, bo to jest istota tej nagrody. A morze zobowiązuje do tego, by pamiętać o jego bohaterach i szczególnych postaciach – podkreślił prezydent Gdyni Wojciech Szczurek, podsumowując 10 edycji nagrody.

Kapitan Wiktorowicz to wielkie żaglowce. Dwa najbardziej znane polskie to „Dar Pomorza” i „Dar Młodzieży”. Na pokładzie pierwszego w 1937 opłynął świat wraz z załogą Konstanty Maciejewicz, na pokładzie drugiego – w 1988 roku – kpt. Leszek Wiktorowicz. Obaj w tych rejsach opłynęli przylądek Horn. Dotarcie  w to miejsce to honor i zaszczyt dla członków załogi, ale jeszcze większy – dla kapitana. Wszyscy, którzy są związani z Polską morską mają na swojej nawigacyjnej mapie życia kurs na Horn – jedni docierają na ten prawdziwy, dla drugich może to być inny ważny cel – podkreślił Gromaszt Bractwa Kaphornowców kpt. Marek Padjas.

Laureatami tej nagrody byli wspaniali ludzie, którzy prowadzili niezwykłe rejsy, realizowali ambitne projekty żeglarskie, wygrywali prestiżowe regaty. Każdy z nich może być wzorem cech dobrego kapitana i wychowawcy młodego pokolenia. W tym roku do ich grona dołączył kapitan Adam Wiśniewski, fundator i prezes Fundacji Ocean Marzeń. Kapitan jest pomysłodawcą Młodzieżowego Programu Edukacji Żeglarskiej, który skupia działania na odkrywaniu wśród chłopców i dziewcząt z Rodzinnych Domów Dziecka i Domów Dziecka ich silnych stron, tak by w życiu codziennym realizowali marzenia i osiągali zamierzone cele. Służy temu program, którego głównym elementem są rejsy morskie i śródlądowe. Mimo ograniczeń epidemicznych działalność programu nie została przerwana – mówił o nagrodzonym członek kapituły nagrody, red. Waldemar Heflich.

To nagroda dla całego zespołu fundacji. Dziękuję, że nasza 10-letnia praca została doceniona. Nasi podopieczni to osoby w dość trudnym nastoletnim wieku, w dodatku doświadczone przez los. Nasi instruktorzy to często wychowankowie domów dziecka i rodzin zastępczych. Oni wiedzą, jak pracować z podopiecznymi, by pokazać im, jak osiągać cele i realizować marzenia. Dzieciaki już od pierwszego dnia na pokładzie dostają ster do ręki. Pokazujemy im w ten sposób, że wielkie cele są w zasięgu ich możliwości. Ostatni rok był dla wszystkich szczególnie trudny. Wspomogliśmy naszych podopiecznych sprzętem komputerowym, ale przede wszystkim udało się nam kontynuować rejsy, dzięki wdrożeniu zasady „jeden adres-jeden jacht” – powiedział po odebraniu nagrody jej laureat kpt. Adam Wiśniewski.

Nagrodą Specjalną im. Kapitana Leszka Wiktorowicza uhonorowano Uniwersytet Morski w Gdyni za stuletnie trwanie na straży edukacji morskiej polskiego społeczeństwa. Nagrodę przyznaliśmy za kontynuowanie edukacji rozpoczętej 17.06.1920 roku dekretem o powołaniu szkolnictwa morskiego. UMG zmieniał nazwy, ale nie zmieniali się ludzie. Większość z nas ma w rodzinie osoby, które przeszły przez Państwową Wyższą Szkołę Morską, Wyższą Szkołę Morską, Akademię Morską a dziś – Uniwersytet Morski w Gdyni. Stuletnia edukacja morska odbywała się nieprzerwanie, od Tczewa do Gdyni, a czasem, jak podczas wojny, także poza granicami Polski. Dziś Uniwersytet Morski w Gdyni to dziewięć kierunków studiów i kilkadziesiąt specjalizacji – powiedziała członkini kapituły i przewodnicząca gdyńskiej rady miejskiej Joanna Zielińska.

Od samego początku byliśmy uczelnią, która dostrzegła potrzebę szkolenia na żaglowcach. Jeszcze zanim utworzono szkołę morską, podjęto decyzję o zakupie statku morskiego ochrzczonego potem imieniem „Lwów”. Mam też osobiste wspomnienie związane z patronem nagrody. Pan Kapitan Leszek Wiktorowicz był bowiem moim kapitanem. W latach 80. byłem jego osobistym asystentem. Pamiętam go jako człowieka, który miał świetne podejście do ludzi. Kiedy starałem się o funkcję dziekana wydziału nawigacyjnego, to właśnie z nim dyskutowałem o nadchodzących wyzwaniach. I to za jego namową podjąłem starania o zaszczytną funkcję rektora uczelni – powiedział odbierając nagrodę prof. dr hab. inż. kpt. ż.w. Adam Weintrit, rektor UMG.

Rejs Roku w tym roku bez głównej nagrody

Tradycyjnie już w pierwszy piątek marca wręczono żeglarską nagrodę ,,Rejs Roku”. Uroczystość obyła się on-line. Wyjątkowo w tym roku nie przyznano Srebrnego Sekstantu.

Ponieważ bardzo wiele rejsów zaplanowanych na poprzedni rok nie doszło do skutku z powodu pandemii, a te, które się odbyły, były mocno modyfikowane, jury wybierało laureatów konkursu jedynie spośród dziewięciu kandydatur.

Uznano, że nagroda Srebrnego Sekstantu – Rejsu Roku 2020 nie zostanie przyznana – po raz pierwszy w historii konkursu.

Przyznano natomiast trzy równorzędne wyróżnienia oraz dwie tradycyjne nagrody specjalne: Polskiego Związku Żeglarskiego i Bursztynowej Róży Wiatrów Prezydenta Gdańska.

Nagroda Grotmaszta Bractwa Kaphornowców przypadła Tadeuszowi Natankowi za rodzinny rejs na 15-metrowym katamaranie Promyk na trasie z Toronto, rzeką Św. Wawrzyńca przez wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, archipelag Bahamów, Martynikę, Atlantyk, do Kołobrzegu. W rodzinnym rejsie uczestniczyli: małżeństwo Anna i Tadeusz Natankowie z dwójką dzieci – Laurą (lat 9) i Konradem (l. 13). W czerwcu 2020 r. załoga „Promyka” wyruszyła z Martyniki do Europy z zamiarem dotarcia na Morze Śródziemne. Rozwój pandemii na świecie zmusił ich jednak do zmiany planów. Po 18 dniowym atlantyckim przelocie zawinęli do Horty na wyspie Faial w archipelagu Azorów. Stąd załoga popłynęła już prosto do Polski i po prawie miesięcznej żegludze dotarła w początku sierpnia do Kołobrzegu. Po odwiedzeniu jeszcze Gdańska, Gdyni, Trzebieży zakończyli rejs w Szczecinie po „zaliczeniu” trasy długości 10 100 Mm.

Jury obradowało w składzie:

kontradm. Czesław Dyrcz przewodniczący Jury

Bogusław Witkowski wiceprezes PZŻ ds. morskich, przew. Kom. Żeglarstwa Morskiego

Leszek Paszkowski przedstawiciel miasta Gdańska

Aleksander Gosk sekretarz Jury i koordynator projektu Rejs Roku/Srebrny Sekstant

Marek Padjas Grotmaszt Bractwa Kaphornowców

oraz laureaci nagród Rejs Roku z lat ubiegłych:

Jerzy Jaszczuk

Hubert Latoś

Eugeniusz Moczydłowski

Roman Paszke

Jerzy Rakowicz

Jerzy Wąsowicz

Z laureatami łączono się on-line, a gala odbyła się bez publiczności i w bardzo ograniczonej formie.

https://www.gdansk.pl/tv/gala-wreczenia-nagrod-rejs-roku-2020,v,2556

Nie odbyło się również tradycyjne spotkanie Bractwa Kaphornowców. Walne zebranie zorganizowano za pośrednictwem internetu. Jak stwierdził Grotmaszt Bractwa w minionym roku po raz pierwszy od 2002 roku na Przylądku Horn nie było Polaków. Również żaden jacht pod biało czerwoną banderą nie był obecny w tamtym rejonie. Sprawozdanie zostało przyjęte. Z wiadomych powodów nie przyjęto też nowych członków. Bractwo doceniło dotychczasowe działania na rzecz popularyzacji polskiego żeglarstwa i postanowiło nadać tytuł Honorowego Członka Bractwa Kaphornowców kapitanom: Jerzemu Jaszczukowi i Eugeniuszowi Moczydłowskiemu.

Jerzy Jaszczuk – członek załogi s/y Konstanty Maciejewicz, jednostki, która jako trzecia w powojennej historii polskiego żeglarstwa dotarła na Przylądek Nieprzejednany. Brał udział w dalekomorskich wyprawach, kierował grupą regatową i dowodził „Pogorią”. Jerzy Jaszczuk doprowadził też do odbudowy „s/y Generała Zaruskiego”, za którego sterami stoi od 2012 roku. Wychowawca i nauczyciel żeglarskich pokoleń.

Eugeniusz Moczydłowski – członek załogi s/y Konstanty Maciejewicz, jednostki, która jako trzecia w powojennej historii polskiego żeglarstwa dotarła na Przylądek Nieprzejednany. Realizuje kolejne arktyczno badawcze projekty. Autor publikacji książkowych. Członek załóg i kapitan jachtów uczestniczących w wyprawach polarnych

Rekomendowany przez Kapitułę Bractwa Kaphornowców Uniwersytet Morski w Gdyni otrzymał nagrodę specjalną im. kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza. Ta niezwykle zasłużona dla Polski Morskiej placówka przez sto lat swojego istnienia wykształciła setki kapitanów i mechaników okrętowych. Pełni również rolę wychowawcy najmłodszego pokolenia żeglarzy.

Zdecydowano również, że w tym roku przyznane zostaną tytuły ,,Przyjaciela Bractwa Kaphornowców”. Tym zaszczytnym mianem obdarzono redaktorów: Aleksandra Goska i Waldemara Heflicha. Obaj znani jako wielcy specjaliści i historycy żeglarstwa. W środowisku morskim są obecni od dziesięcioleci.

Aleksander Gosk – dziennikarz, publicysta morski i muzealnik. Od 45 lat nieprzerwanie popularyzuje tematykę morską. Od lat jest też koordynatorem projektu Rejs Roku – Srebrny Sekstant.

Waldemar Heflich – dziennikarz, komentator żeglarstwa. Od 2000 – 2020 r. Redaktor Naczelny miesięcznika „Żagle”. Autor programów w TVP „Z wiatrem i pod wiatr”, „Sportowe hobby”, „7 dni polskiego sportu”, „Świat sportu”. Autor i producent programów w TVN „Rzut Od 1988 roku komentator regat olimpijskich.

Tradycyjnie też w miejscach pamięci złożono kwiaty i zapalono znicze. W Gdańsku w kościele p.w. Św. Jakuba przy tablicy pamiątkowej poświęconej żeglarzom kaphornowcom oraz w Gdyni przy pomniku  „Zaginionych na morzu”.

Na cmentarzu Witomińskim w Gdyni na grobach grotmaszta Leszka Wiktorowicza i założyciela Bractwa Gralaka, na Cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku na grobach grotmasztów Zdzisława Pieńkawy i Dariusza Boguckiego oraz Tadeusza Jabłońskiego, w Bydgoszczy na mogile Aleksandra Kaszowskiego.

Fot. Elżbieta Kasińska

Bractwo Kaphornowców

Bractwo skupia dziś kilkuset braci. Stanowi ciało o najwyższym autorytecie żeglarskim, trwa nadal i nieustannie - jak sam Cape Horn,
jako ważne ogniwo naszych tradycji na morzach i oceanach, świadczy zarazem o sile polskiego żeglarstwa. POZNAJ NASZĄ HISTORIĘ

My, Członkowie Bractwa Kaphornowców,

przywołując pamięć wszystkich żeglarzy,
zarówno tych, którzy opłynęli przylądek Horn jak i tych,
którzy ulegli przemocy jego groźnych wód i znaleźli grób w głębinach Cieśniny Drake’a,
przyjmujemy za obowiązujący nas statut Bractwa i ślubujemy
strzec honoru polskiego żeglarza,
godności biało-czerwonej bandery
i służyć naszym doświadczeniem, radą i pomocą żeglarzom,
którzy tego będą potrzebowali.

Przejdź do paska narzędzi